niedziela, 5 sierpnia 2012

Sierpień miesiącem regeneracji!

Hej :)

Jak widać w tytule w tym miesiącu mam zamiar skupić się na regeneracji moich włosów. A to dlaczego? Są niestety bardzo zniszczone przez farbowanie chemicznymi farbami, codzienne suszenie, czesanie, a właściwie szarpanie na mokro, używanie beznadziejnego szamponu, brak stosowania odżywki i maski. Te wszystkie grzeszki niestety odbiły się na wyglądzie i kondycji włosów. Kiedyś mogłam się pochwalić gęstymi, błyszczącymi włosami, teraz już tego nie zrobię. Dodatkowo, co mnie najbardziej martwi zaczęły koszmarnie wypadać. 

Zawsze uwielbiałam czytać wszystkie wątki na temat włosów na Wizażu, a blog Anweny jest moim ulubionym, ale nic więcej poza czytaniem nie robiłam. Teraz powiedziałam sobie dość i od 1 sierpnia zaczynam walkę o piękne, zdrowe włosy. Teraz do października mam wakacje, więc te 2 miesiące mam zamiar wykorzystać na jak najintensywniejszą pielęgnację, w końcu mam czasu sporo.

Zaczęłam czytać Wasze blogi, zapisywać wszystko, co muszę kupić - to przez Was moja lista must have jest taka długa! ;) Siedziałam po kilka godzin przed komputerem, analizując składy, czytając recenzje na KWC i w końcu po paru dniach intensywnego researchu zakupiłam kilka rzeczy, które bedą  na razie stanowić trzon i podstawę mojej pielęgnacji. Oczywiście jeszcze sporo rzeczy musze kupić i powoli będę dokupywać wraz z napływem funduszy ;). Zrobiłam sobie w Excelu tabelkę na cały miesiąc, gdzie wpisuję co stosowałam danego dnia - mam nadzieję, że dzięki temu będę bardziej systematyczna. Wolałam wszystko zaplanować, jak najwięcej się dowiedzieć i z dniem 1 sierpnia ruszyć.

A, jeszcze krótki opis moich włosów - dość długie, wywijające się włosy (suszone na szczotce idealnie proste, ugniatane loki -.-), praktycznie równe, choć chyba jeszcze jest ślad po cieniowaniu, myte codziennie, farbowane co 8 tygodni na ciemny brąz.

Lista posiadanych kosmetyków i innych rzeczy do włosów:

1. Wewnętrznie
- drożdże
- skrzyp
- pokrzywa

2. Szampon
- Babydream Szampon dla dzieci -->KWC<--

3. Odżywki
- Isana z babassu wygladzająca -->KWC<--
- Garnier z masło karite i awokado -->KWC<--
- Hegron do spłukiwania -->KWC<--
- Joanna jajeczna -->KWC<--
- Isana Haarkur Intensiv Pflege -->KWC<--

4. Maski
- Lorys Snake Oil Effect -->KWC<--
- Gloria -->KWC<--
- Alterra Granat i aloes -->KWC<--

5. Wcierki
- Jantar -->KWC<--
- miodowo-cebulowa

6. Oleje
- oliwa z oliwek
- kokosowy
- Babydream oliwka dla dzieci -->KWC<--

Jak widać kolekcja jest dość skromna i nie wiem, czy odpowiednia - byłabym wdzięczna, gdyby jakaś włosomaniczka doradziła, co jeszcze kupić? Na razie czaję się na Kallosa Latte, Stapiza, Eliksir GP, kurację z rzepą Joanny i serum z Biovaxu :)

Powyciągałam wszystko i zrobiłam zdjęcie - niestety komórką i na parapecie, ale coś widać :)





Recenzje wszystkich produktów będą się systematycznie pojawiały na blogu.
Pozdrawiam! :)

32 komentarze:

  1. Nawet sporo tych produktów :D
    Co ile myjesz włosy ? Na ile godzin olejujesz włosy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosy myję codziennie niestety, chciałabym co dwa.
      Olejuję na całą noc. Dobrze czy źle? :)

      Usuń
  2. Ależ zmasowany atak ;) Ja na początku też nie wiedziałam, co zrobić z tą masą informacji i tak siedziałam i dumałam jak Ty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ja też bardzo długo dumałam, analizowałam, robiłam listy, czytałam, wykreślałam, aż w końcu w miarę to ogarnęłam i przez miesiąc będę próbowała :)

      Usuń
  3. ojej, niezła armia na początek, ja zaczynałąm od isany, maski alterry i olejku alteryy ;)
    dorzuciłabym jeszcze jakiegoś waxa, może tego do wypadających włosów, i jakiś inny szampon na zmiane, może facelle żel do higieny intymnej i dodatkowo jakiś do oczyszczania, barwa albo joanna naturia ;)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)
    u mnie włosowo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziękuję bardzo ;) muszę zamówić na dozie Barwę.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Sporo tego! Też w tym miesiącu zaczęłam intensywniejszą pielęgnację! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tak, ale co chwilę coś nowego chcę ;p Powodzenia :)

      Usuń
  5. z taką armią wizażowych/blogowych hitów pielęgnacyjnych wszystko powinno się udać;) chętnie zobaczyłabym zdjęcie Twoich włosów.
    Trzymam kciuki za Twoje postępy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i taka mała rada- na razie nie ma co więcej kupować :) masz maski, odżywki, szampony, oleje - wszystko, czego potrzeba do pielęgnacji. najpierw sprawdź, co na Ciebie działa, jakie lubisz składniki. Nie ma po co wydawać tyle kasy na początku ;)

      Usuń
    2. To się cieszę, dziekuję bardzo za wartościowy komentarz :)
      Włosy się wkrótce pojawią, fotograf potrzebny :))

      Usuń
  6. kilka z nich nawet mam ;)
    dbaj, a włosy się odwdzięczą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, wiem, że trzeba cierpliwości do tego ;)

      Usuń
  7. Wow, ja zaczynam pielęgnację i moja kolekcja jest bardzo skromna ;-). Też mam wakacje do października... ;) Ja polecam też maskę Bingo Spa (dostepna w Tesco) jak dla mnie rewelacja. Za Waxami akurat jakos specjalnie nie przepadam, ale to kwestia indywidualna. Są próbki, więc warto sprobować... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurde, u mnie w Tesco nie ma Bingo ;/ ale kusisz :) może na allegro zamówię, albo poczekam do września i w Gliwicach poszukam ;)

      Usuń
  8. Ładny zestawik :) chciałabym spróbowac tej odżywki z Joanny i Glorii, powodzenia!! trzymam kciuki za Twoje włoski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak więcej potestuję to wstawię recenzję. Ale zdradzę, że na razie z obu jestem zadowolona ;) dzięki ;)

      Usuń
    2. super, wrzuc koniecznie recenzję, z chęcią się zapoznam ;)

      Usuń
  9. Ładna kolekcja :D Musze spróbować tej odżywki z Isany! Czekam na zdjęcie Twoich włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) Spróbuj, wielu osobom mega pasuje, a jest tania ;)

      Usuń
  10. Ja też od 2 miesięcy powoli wychodzę ku pielęgnacji włosów - póki co najlepiej działa na mnie oliwa z oliwek i odzywka Isana z Babassu.

    Natomiast szampon Babydream to zło! Powodował swędzenie skóry głowy i wypadanie włosów, więcej niż kiedykolwiek. Unormowało się, gdy natychmiast przestałam go używać. Treaz mam Barwę pokrzywową bez silikonów (za to z SLS), ale jest dużo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak każdy musi sam wypróbować, niestety ;p
      Ja byłam przerażona przed pierwszym razem z babydream,ale na szczęście na razie jest super. :) Powodzenia z pielęgnacją :)

      Usuń
  11. Łał niezła kolekcja i fajny plan, będę śledzić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak na początek, to masz całkiem niezłą kolekcję ;) poużywaj tego i zobacz, co lubią Twoje włosy - później będzie Ci łatwiej dobrać odpowiednie produkty. myślę, że serum z Biovaxu to dobry pomysł, miałam je i polecam, jest świetne do zabezpieczania końcówek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak chyba zrobię ;) Tez je kiedyś miałam i byłam zadowolona ;)

      Usuń
  13. Uważaj na BD, mi czuprynę trochę przerzedził, ale może nie jesteś wrażliwcem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurde, to mnie przestraszyłaś... już i bez tego lecą ;/ Będę obserwować, dzięki za radę ;*

      Usuń
  14. masz wszystko, czego Ci potrzeba :)
    na pewno dokup serum z biovaxu, albo jedwab CHI, żebyś miała jakieś silikony do zabezpieczania końcówek.
    kuracja Joanny Rzepa u mnie wywołała mnóstwo bejbików, za to eliksir GP możesz na razie odpuścić, ma on sporo ziół i może wysuszać włosy, a do skóry głowy masz Jantar. no i tą Joannę, jeśli ją kupisz.
    nowe maski możesz odwlec w czasie, i tak masz sporo odżywek i masek. za to możesz dokupić jakąś odżywkę bez spłukiwania - Joanna Naturia są dobre i tanie, np. z pokrzywa i zieloną herbatą, albo którąkolwiek inną. oczywiście, jeśli Twoje włosy łatwo obciążyć to nie ma sensu i nawet nie kupuj, bo będzie stała na półce.
    proponuję jeszcze jakiś szampon, ktoś tu dobrze doradzał Barwę do stosowania raz na jakiś czas, i coś do zamiany z BD, może ten różowy balsam Babydream fur Mama? jest dość łagodny.
    może jeszcze drewniany grzebień (nie szczotkę), chyba że rozczesujesz palcami na mokro, jak ja :) nie susz na szczotce, szkoda fal/loków :)
    acha, jak masz kasę i dużo miejsca, to kup wszystko, co zaplanowałaś - zakazu nie ma, a wszystko jest ok :)
    zamieść koniecznie zdjęcie włosów! :) powodzenia!

    OdpowiedzUsuń

***

Dziękuję za każdy komentarz i każdą opinię.
Napisz, a na pewno zajrzę też do Ciebie :)

***